Nowo położony dach -luty 2009r - każdorazowo podczas odwilży zaczyna przeciekać w tych samych miejscach tj. w koszach i pod oknami dachowymi od strony najczęściej wiejących wiatrów zimą czyli od wschodu. Na krokwiach i murłatach są widoczne zacieki, które już kilkakrotnie wysychały.
Wykonawca dachu po zgłoszeniu reklamacji stwierdził, że są to skropliny pary.
Jednak ja na ścianie mam zaciek na 3m i mokro aż do podłogi pod oknami dachowymi . Na pozostałych połaciach dachu jest sucho- bynajmniej nie ma zacieków na płytach g/k.
Membrana jest wysokoparoprzepuszczalna i położona prawidłowo.
Co może być przyczyną takich przecieków ?
Witam
Zapewniam że to nie skropliny. Jeżeli zacieki są w koszach i przy oknach dachowych to na pewno świadczy o błędach wykonawczych. Być może wykonawca "zapomniał" o dodatkowym pasie membrany w koszu lub kosze zrobił po prostu zbyt małe. Albo i to i to.
Pozdrawiam
Mariusz Półtorak