Zapytaj eksperta
Ocieplana połać dachu

Wśród projektantów, inzynierow i studentów budownictwa pojawić się może czasem pytanie odnośnie projektowania konstrukcji i pokrycia dachowego. Zanim jednak zadam pytanie chciałbym przybliżyć jego sens. Jestem studentem budownictwa obecnie w trakcie pisania pracy magisterskiej, której tematem jest projekt odbudowy więźby dachowej w konstrukcji stalowej nad kompleksem pałacowym w pewnej miejscowości. dach jest ogromny jak sam kompleks, wielospadowy o różnych kątach nachylenia połaci, obiekt o kubaturze 90tyś. m2, czterokondygnacyjny z podpiwniczeniami zamykający wewnątrz dwa dziedzińce o rozpiętości 53x64m i 53x40m, rozpiętości dźwigarów sięgają 23m. pytania: czy istnieją systemy ogrzewające połacie dachowe umieszczane pod pokryciem dachowym (np: dachówką, blachą), działające na podobnych zasadach jak ogrzewane rynny dachowe w których nigdy nie zamarznie deszczówka lub chwilowo roztopiony snieg? czy w przypadku takich systemów, jesli istnieją, można w fazie projektowania pominąć obciążenia od śniegu oraz obciążenia płotków śniegowych? czy płotki śniegowe są wtedy potrzebne? czy istniejący taki system jest sprawny a jego montaż można nazwać ekonomicznym lub chociaż ekologicznym?

Witam Jestem w branży dachowej już długi czas ale nigdy nie spotkałem się z takim systemem. Przynajmniej w naszym kraju. Istnieje co prawda system dociepleń połaci dachowych, w poliuretanu, ale to nie jest raczej to o co Pan pyta. System polega na tym, że w płytach z poliuretanu są juz wycięte "łaty" na których kładzie się pokrycie z dachówek. Jako że poliuretan ma "jakąś" wewnętrzną ciepłote to w pewnym sensie będzie ogrzewał pokrycie z dachówek. Ale raczej nie liczyłbym na to, że śnieg na dachu będzie z tego powodu topniał. Raczej proponuje tradycyjne rozwiązanie z płotkami przeciwśniegowymi. Pozdrawiam Mariusz Półtorak