Kilka tygodni temu władze Warszawy zdecydowały się podnieść czynsz z 2 złotych do 6 za metr kwadratowy. Podwyżka dotknie 400 tysięcy osób, które zajmują niemal 100 tysięcy mieszkań komunalnych. Czy jednak o cenie mieszkań, które często znajdują się w centrum miasta, nie powinna decydować niewidzialna ręka rynku? Czy też może regulacje nałożone przez państwo są jak najbardziej konieczne?