Amerykanin (i Polak…) bombardowany jest reklamami banków – zapewniających, że wszystko można mieć, byle się odpowiednio zadłużyć - a młody człowiek powinien odseparować się od rodziny i brać na kredyt mieszkanie.
Osoby spłacające kredyty we frankach szwajcarskich, którym spłata raty przypadła na koniec miesiąca, z niepokojem patrzyły wczoraj na notowania walut. Za franka płacono nawet 2,8 zł, najwięcej od połowy 2005 roku.